O. bp Luigi Padovese OFMCap
Nie żyje o. bp Luigi Padovese OFMCap, wikariusz apostolski Anatolii i przewodniczący episkopatu Turcji. Znany przede wszystkim jako wybitny patrolog, był też długoletnim dyrektorem
Franciszkańskiego Instytutu Duchowości w Rzymie, przez co wpisał się na stałe w historię franciszkanizmu jako promotor studiów franciszkańskich.
Luigi Padovese urodził się 31 marca 1947 roku w Mediolanie. Do zakonu Braci Mniejszych Kapucynów wstąpił 3 października 1964 roku. Święcenia kapłańskie przyjął 16 czerwca 1973 roku. 7 listopada 2004 roku został wyświęcony na biskupa, obejmując jednocześnie urząd wikariusza apostolskiego Anatolii. 3 czerwca 2010 roku został zamordowany we własnym domu w Iskenderun w Turcji.
Był profesorem w katedrze patrystyki na Papieskim Uniwersytecie Antonianum i przez 16 lat dyrektorem Franciszkańskiego Instytutu Duchowości w tej samej rzymskiej uczelni. Wykładał także na uniwersytetach papieskich Gregorianum i Alfosianum. Przez 10 lat był wizytatorem Kolegium Orientalium w Rzymie z ramienia Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich oraz konsultantem w Kongregacji ds. Świętych.
Szczególną pasją kapucyńskiego biskupa była turecka ziemia, na której rozwijało się i kwitło życie Kościoła w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Przez wiele lat w Tarsie i w Efezie organizował sympozja poświęcone św. Pawłowi i św. Janowi. Uczestniczyli w nich przedstawiciele nauki, tak ze strony chrześcijańskiej jak i muzułmańskiej, co przyczyniało się do budowania dialogu między religiami i kulturami.
Papież Benedykt XVI pisał w telegramie kondolencyjnym, że biskup Padovese był ofiarnym świadkiem Ewangelii, który zawsze z wielkim przekonaniem opowiadał się za dialogiem i pojednaniem. Dzień po tragicznej śmierci, w drodze na Cypr Ojciec Święty zwrócił uwagę, że zabójstwo nie może być przypisywane Turcji, ani też Turkom, i nie powinien rzucać jakiegokolwiek cienia na dialog z islamem. Wezwał też wszystkich chrześcijan, by mimo trudności potrafili podejmować dialog z muzułmanami.
Również zwierzchnik Kościoła prawosławnego, patriarcha Konstantynopola Barłomiej I, wyraził ból z powodu tragicznej śmierci katolickiego hierarchy. Wspominał go - pisząc w liście kondolencyjnym do Benedykta XVI - jako biskupa, który pełnił niezwykle cenną służbę wobec swojego Kościoła i całego Ludu Bożego.
ram






