• Odnaleziona biografia św. Franciszka z Asyżu wydana po polsku!

  • Boże Narodzenie ze św. Franciszkiem

  • Nasze książki dostępne w sklepie wydawnictwa Bratni Zew

YouTube facebook

Odpust dla ubogich i bukiet róż

Wczoraj (4 sierpnia 2016) Ojciec Święty Franciszek odwiedził Porcjunkulę, miejsce, w którym narodził się ruch franciszkański, miejsce szczególne dla samego św. Franciszka. Ta kilkugodzinna wizyta związana była z obchodzoną w tym roku 800. rocznicą ustanowienia „Odpustu Porcjunkuli”. O genezie tego odpustu na łamach „Posłańca św. Antoniego z Padwy” nr 4/2016 pisał o. Andrzej Zając, redaktor naczelny „Posłańca” i dyrektor Instytutu Studiów Franciszkańskich. Zapraszamy do zapoznania się treścią tego artykułu.

Odpust dla ubogich i bukiet róż

Był rok 1216. Franciszek modlił się żarliwie w niewielkim kościele, nazywanym Porcjunkulą, który wcześniej własnymi rękami odbudował. I zobaczył Jezusa z Maryją i aniołami. Jezus przemówił do niego: „Franciszku, w zamian za gorliwość, z jaką ty i bracia twoi, staracie się o zbawienie dusz, w nagrodę proś mię dla nich i dla czci mego imienia o łaskę, jaką zechcesz. Dam ci ją, gdyż dałem cię światu, abyś był światłością narodów i podporą mojego Kościoła”. Franciszek, korzystając z takiej okazji, upadłszy na twarz, prosił, by „wszyscy, po spowiedzi odbytej ze skruchą i po nawiedzeniu tej kaplicy mogli otrzymać odpust zupełny i przebaczenie wszystkich grzechów”. Jezus zgodził się na to, jednak kazał mu udać się do papieża, by mu to potwierdził, gdyż to on ma władzę wiązania i rozwiązywania Bożych spraw na ziemi. Następnego ranka Franciszek wyruszył do Perugii, gdzie właśnie przebywał Honoriusz III. Przedstawił sprawę. Poruszony papież wyraził zgodę na ten przywilej. Trzeba było jeszcze uściślić dzień jego obowiązywania.

Któregoś dnia Asyski Pokutnik, kiedy się modlił, usłyszał pukanie do drzwi i głos, który perswadował mu, że powinien oszczędzać się w czynieniu pokuty. Zrozumiał, że był to głos demona, któremu nie podobała się jego skrupulatność w powziętych decyzjach i wierność wobec Boga. Jako że dręczyły go myśli i pokusa nie ustawała, wyszedł do ogrodu i rzucił się nagi w różane rabaty. Kiedy poraniony wstał, zobaczył, że gałązki puściły piękne kwiaty o białych i o czerwonych płatkach. A był to styczeń. Franciszek zerwał je i zabrał ze sobą do kaplicy Matki Bożej Anielskiej, gdzie w ekstazie z jednej strony ołtarza zobaczył Jezusa, a z drugiej Maryję. Jezus przemówił do niego i objawił mu dzień upragnionego odpustu dla nawiedzających to miejsce. Wraz z kilkoma braćmi udał się do Rzymu i papieżowi Honoriuszowi wręczył bukiet róż: trzy białe i trzy czerwone. Opowiedział mu zdarzenie, oznajmiając dzień odpustu, który miałby się zaczynać wieczorem w święto uwolnienia św. Piotra, czyli 1 sierpnia, i rozciągać się na cały kolejny dzień. Skoro uwięziony Apostoł został cudownie uwolniony z kajdan, to również grzesznik może zostać uwolniony od swoich niemocy, od ciemności grzechu, a nawet od skutków swoich niegodziwości.

Kościółek szczególnie umiłowany przez Franciszka, który stał się najpierw centrum ewangelicznego życia, stał się również miejscem łaski, jaką Bóg obdarza człowieka. Jeden z braci miał widzenie. Wokół Porcjunkuli zgromadził się niezliczony tłum ślepców. Wszyscy klęczeli z uniesionymi rękami i z twarzami skierowanymi ku górze, wołając ze łzami do Boga o łaskę miłosierdzia i światła. I zstąpił na nich z nieba niezwykły blask, dotykając każdego i uzdrawiając. Jakie może być znaczenie tego widzenia? Ta rzesza ociemniałych ludzi to może bardziej ci, którzy zagubili odwieczną Światłość, i – zdawszy sobie sprawę z tego – skruszeni proszą Boga o przejrzenie, o wyrwanie z ciemności grzechu. Scena ta może też przypominać zesłanie Ducha Świętego na modlącą się wspólnotę wierzących, którzy bez Jego łaski nie są w stanie widzieć tak, jak widzi Bóg: ani Jego, ani świata, ani siebie samych. Zstępująca światłość przekonuje natomiast o przychylności Boga, który nie szczędzi łask nikomu, kto o nie z pokorą prosi. Tłum ludzi podobnych do siebie wskazuje na ich wspólną kondycję i równość przed Bogiem.

Bóg działa wszędzie, jednak naznacza wybrane przez siebie miejsca wyjątkowym swoim działaniem. O tej prawdzie przekonał się sam Franciszek, dając tego świadectwo w Testamencie: „Pan dał mi taką wiarę w kościołach”, czyli w tych różnych miejscach, w których odczuł i przekonał się o obecności Boga i Jego mocy. Przekonuje o uprzywilejowanym działaniu Boga w świątyniach i o szczególności miejsc, z którymi wiąże się również wysiłek i trud człowieka, spragnionego łaski. Dla ludzi średniowiecza takimi szczególnymi miejscami były Ziemia Święta, Santiago de Compostela, Rzym, sanktuarium św. Michała Archanioła na górze Gargano. Z różnych powodów były one osiągalne jednak tylko dla nielicznych. Franciszek miał tego świadomość, a chciał przecież, by każdy mógł bez przeszkód korzystać z Bożych dobrodziejstw, i by każdego dzięki Bożej łasce można było zaciągnąć do nieba. Pomocą na tej drodze są też odpusty, łącznie z tym Franciszkowym, odpustem dla ubogich.

Choć same szczegóły tej historii tchną legendą, pewne jest, że przywilej dotyczący Porcjunkuli został uznany przez Kościół, który również współcześnie potwierdził go dekretem Portiunculae sacra aedes wydanym 15 lipca 1988 r. przez Penitencjarię Apostolską. Co więcej, odpust ten był sukcesywnie rozszerzany, najpierw na kościoły franciszkańskie, a ostatecznie na wszystkie kościoły nawiedzane 2 sierpnia, w święto Matki Bożej Anielskiej. Porcjunkula, poprzez wyproszony przez Asyżanina odpust, stała się więc – szczególnie dla mieszkańców jego rodzinnej Umbrii – takim bliskim, dostępnym miejscem łaski. Bukiet róż ofiarowany w styczniu papieżowi może być natomiast symbolem absolutnej mocy Boga, który – niezależnie od pory roku, dnia czy nocy – z najgłębszej ciemności potrafi wyprowadzić człowieka do światła. Samo ofiarowanie tegoż bukietu przypomina też, że człowiek nie żyje tylko dla siebie, ale jest w stanie zadbać o drugiego, dając nieustannie coś z siebie dla jego dobra i szczęścia, jak czyni to sam Bóg.
Andrzej Zając OFMConv

(artykuł w formie drukowanej ukazał się na łamach dwumiesięcznika franciszkańskiego "Posłaniec św. Antoniego z Padwy" nr 4/2016 (lipiec/sierpień), str. 20-21)

ISF zastrzega wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu internetowego www.isf.edu.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż, są bez uprzedniej pisemnej zgody ISF zabronione i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji.

stat4u PageRank Checking Icon